Schowani za własną twarzą

06/01/2016
Autor: 
Karol Chlipalski

Mieszkańcy wschodniej Azji, aby odczytać cudze emocje, koncentrują się na tonie głosu, natomiast osoby pochodzenia europejskiego wyciągają wnioski w dużym stopniu na podstawie mimiki rozmówcy – wynika z badań przeprowadzonych na Uniwersytecie McGill w Montrealu.

Wiele osób, które podróżowały do Chin narzeka na nieporozumienia, jakie wynikają z niemożliwości odczytania intencji mieszkańców tego kraju. Nie chodzi tu tylko o barierę językową. Twarze Chińczyków wydają się nam, Europejczykom, nieprzeniknione i nie pozwalają w skuteczny sposób odczytać, jakiego rodzaju uczucia chcą przekazać nam rozmówcy.

Naukowcy z Montrealu postanowili zbadać, czy rzeczywiście przedstawiciele kultur wschodniej i zachodniej różnią się od siebie w sposobie przetwarzania informacji dotyczących emocji, jakie docierają do nich za pomocą dwóch kanałów – wzrokowego i słuchowego i który z tych kanałów jest dla nich bardziej istotny. W badaniu wzięło udział 20 Chińczyków mieszkających w Montrealu (rodzimych użytkowników języka mandaryńskiego) i 20 angielskojęzycznych Kanadyjczyków, których przodkowie pochodzili z Europy zachodniej. Eksperymentatorzy przedstawili im nagrania, na których aktorzy (odpowiednio po mandaryńsku i angielsku) wypowiadali specjalnie skonstruowane zdania pozbawione znaczenia. Ton, w jakim wypowiadali je wyrażał albo smutek albo strach. Nagraniom towarzyszyły czarno-białe zdjęcia twarzy wyrażających te same rodzaje emocji. W połowie przypadków ton wypowiedzi był zgodny z wyrazem twarzy osób na zdjęciach, a w pozostałych – nie. Uczestnicy badania mieli za zadanie zidentyfikować emocje, jakie przekazywali aktorzy, naciskając odpowiedni klawisz komputera. W tym czasie monitorowano aktywność ich mózgu za pomocą elektroencefalografu (EEG).

Okazało się, że osoby pochodzenia chińskiego o bardziej koncentrowały się na tonie wypowiedzi, podczas gdy Kanadyjczycy, których przodkowie przyjechali z Europy, starali się w znacznie większym stopniu odczytywać emocje z twarzy aktorów. Te różnice lingwistyczno-kulturowe znajdowały swój wyraz zarówno w reakcji udzielanej przez osoby badane jak i w rejestrowanej w czasie wykonywania zadania aktywności mózgu.

Karol Chlipalski

Serwis "Wszystko o dwujęzyczności" jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Uniwersytetu Warszawskiego. Utwór powstał w ramach projektu finansowanego w ramach konkursu „Współpraca z Polonią i Polakami za granicą w 2015 r.“ realizowanego za pośrednictwem MSZ w roku 2015. Zezwala się na dowolne wykorzystanie utworu, pod warunkiem zachowania ww. informacji, w tym informacji o stosowanej licencji, o posiadaczach praw oraz o konkursie „Współpraca z Polonią i Polakami za granicą w 2015 r.”.