Istota biała prawdę ci powie

30/01/2015
Autor: 
Karolina Łukasik

Czy aby doświadczać korzyści płynących z dwujęzyczności, trzeba nauczyć się drugiego języka we wczesnym dzieciństwie? Porównanie struktury mózgu u jedno- i dwujęzycznych przeprowadzone przez naukowców pracujących na uniwersytetach w Kent i Reading w Wielkiej Brytanii pokazuje, że niekoniecznie.

W mózgu wyróżnia się, na największym poziomie ogólności, dwa typy tkanki: istotę szarą i istotę białą. Istota szara jest potocznie nazywana "szarymi komórkami" i to trafna nazwa – budują ją przede wszystkim ciała neuronów, czyli komórek nerwowych, zgromadzone w skupiska tak duże, że ich ciemniejszy odcień widać nawet gołym okiem. To te komórki, zgodnie z obecnym stanem wiedzy, odpowiadają za to, co nazywamy umysłem.

Istota biała tworzy połączenia między neuronami, dzięki czemu komórki nerwowe mogą przekazywać informacje. Największe skupisko istoty białej to ciało modzelowate, które łączy prawą i lewą półkulę. Im grubsze i mocniejsze połączenia, tym szybciej przesyłana jest informacja; pasma istoty białej można porównać do dobrze zaizolowanego kabla. Istota biała interesuje badaczy z tego powodu, że porównywanie grubości określonych połączeń jest dobrą miarą tego, jak silnie związane ze sobą są połączone nią regiony mózgu. Im grubsze połączenie – tym bliższa współpraca między skupiskami istoty szarej.

Dotychczasowe badania wskazywały na to, że wzmocnienie pasm istoty białej występuje u osób dwujęzycznych od dzieciństwa. Niewykluczone, że wzmocnienia te przyczyniają się do zaobserwowanego przez naukowców opóźnienia objawów choroby Alzheimera u osób dwujęzycznych. Stwierdzono także, że osoby dwujęzyczne mają grubsze ciało modzelowate i bardziej rozbudowane połączenia między obszarami związanymi z przetwarzaniem języka. Jednak wszystkie te badania skupiły się na dorosłych użytkownikach wielu języków. Christos Pliatsikas i jego współpracownicy z Uniwersytetów w Kent i Reading postanowili sprawdzić, czy te zmiany można zaobserwować u osób, które stały się dwujęzyczne dopiero jako nastolatkowie.

W badaniu uczestniczyli osoby mieszkające w Anglii. Dla połowy uczestników angielski był drugim językiem, którego zaczęli się uczyć mniej więcej w 10 roku życia. Pozostali uczestnicy posługiwali się na co dzień angielskim i nigdy nie uczyli się żadnego innego języka. Uczestnicy wzięli udział w sesji badania rezonansem magnetycznym (MRI), następnie zaś porównano wyniki grupy dwu- i jednojęzycznej. Okazało się, że nawet u tych dwujęzycznych, którzy używali języka angielskiego od stosunkowo niedawna, ciało modzelowate i struktury istoty białej łączące obszary poświęcone przetwarzaniu języka wykazywały zwiększenie objętości typowe dla osób żyjących od urodzenia między dwoma językami.

Pliatsikas i współpracownicy tłumaczą tę różnicę w grubości istoty białej "zanurzeniem się" w drugi język i przystosowaniem się mózgu do naprzemiennego posługiwania się oboma językami. Najbardziej zaskakujące jest jednak to, jak niewiele czasu potrzeba było, by korzystny wpływ dwujęzyczności stał się obserwowalny. Badanie Pliatsikasa i współpracowników pokazuje, że na naukę drugiego języka nigdy nie jest za późno.

Karolina Łukasik

Źródło: The effects of bilingualism on the white matter structure of the brain; Christos Pliatsikas, Elisavet Moschopoulou, and James Douglas Saddy; www.pnas.org/cgi/doi/10.1073/pnas.1414183112